Koncert Anastacia Warszawa

21 kwietnia 2015

Wszystkie nagrania z koncertu dostępne już na moim kanale YT – www.youtube.com/user/MrDzendrus

WOW!! OOO TAK! W końcu nadszedł ten wspaniały dzień, w którym amerykańska wokalistka Anastacia przyleciała na koncert do Polski! Wraz z mamą dawno zakupiliśmy na niego bilety. Do Klubu Stodoła dotarliśmy około godziny 18. Chwilę później zaczęto wpuszczać ludzi do środka. Spotkaliśmy się z bardzo nieprzyjemną ochroną – młodzi ambitni chamscy. Sami wiecie jak to jest… Następnie ogarnęliśmy coś do picia i poszliśmy na nasze miejsca. Długo nie czekaliśmy, koncert rozpoczął się o czasie ogromnym wrzaskiem ludzi na sam fakt, że zgasły światła. Emocje sięgnęły zenitu, gdy na scenie pojawiła się artystka… i się zaczęło!

Na scenie Anastacia wykonała piosenki ze swojej najnowszej płyty, jak i te starsze hity. Zagrała z publicznością Hej Sokoły, i próbowała zaśpiewać polskie Sto Lat! Po prostu pożarła polską publiczność. Należeliśmy do niej! Nigdy wcześniej nie byłem na koncercie (a byłem na ich sporej ilości) na którym wywiązała się taka więź pomiędzy artystką, a publicznością.

Anastacia odczytała parę pytań od fanów i zaprosiła ich autorów na scenę. Obdarowała ich autografem i pięknym selfie. Oczywiście miało być też selfie z całą publicznością, ale coś nie wyszło i powstał filmik! Artystka zakręcona jak słoik na zimę.

Podczas bisu przechodziła samą siebie – w pierwszej piosence One day in your life wdrapała się na konstrukcję oświetleniową i z niej śpiewała utwór. Później z uwagi na szpilki na stopach miała mały problem z zejściem, ale nadbiegł z pomocą ochroniarz i pomógł. Całą ostatnią piosenkę rozdawała autografy! Ja swój na płycie otrzymałem po koncercie 🙂 Niezapomniane doświadczenie i przeżycie! Artystka z niesamowitą charyzmą, talentem, poczuciem humoru i dystansem do siebie.

Po więcej nagrań z koncertu zapraszam na mój kanał YT – www.youtube.com/user/MrDzendrus

Wypowiedz się!

You Might Also Like