Molo w Pucku

10 marca 2017

Może to mało prawdopodobne, ale w powietrzu powoli zaczyna być czuć wiosnę. Z tej okazji wybrałem się do Pucka, by w końcu odwiedzić tamtejsze molo. Podejść było wiele, ale w końcu się udało. Dlaczego tak bardzo zależało mi na wizycie akurat tam? Ponieważ molo w Pucku przypomina mi molo w amerykańskim stylu.

Wstęp na molo jest całorocznie bezpłatny (w przeciwieństwie do sopockiego, wiecznie wypełnionego turystami). Konstrukcja jest przepiękna i ciekawa. Szkoda tylko, że do niektórych małomiasteczkowych wsiochów nie dotarła jeszcze kultura i zniszczyli je oni bezsensownymi napisami, często błędnie określanymi jako „graffiti”.

Wypowiedz się!

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply