Park rozrywki w Gdyni

9 lipca 2015

Boże! Ostatni raz w parku rozrywki byłem w 2008 roku będąc w Kanadzie. Odwiedziłem wtedy największy park w kraju liścia klonowego 😛 I zaliczyłem największy roller coaster w tym kraju – Behamot. Około 1 min 40 sekund jazdy… ale jakiej! A 40 min stania w kolejce… ale było warto!

page

Parę dni temu miałem odbyć spokojny spacer po bulwarze nadmorskim w Gdyni. Jednak czy słowo „spokojny” może istnieć, gdy człowiek wybiera się na miasto w takim składzie? Jak możecie się pewnie domyśleć po tytule, na bulwar nie doszliśmy. Ale przynajmniej byliśmy blisko! Naszą uwagę przykuł park rozrywki i krzyczący ludzie na booserze (największej atrakcji w parku). Chwila namysłu i już mieliśmy żetony w rękach. Im bliżej naszego wyzwania byliśmy, tym niepokój był coraz większy. Gdy wjechaliśmy na górę, widok był piękny, a takiej dawki adrenaliny nie miałem już dawno! Zdecydowanie polecam! Koszt 30 zł, a efekt jazdy trzyma Was do końca wieczora 🙂

 

Wypowiedz się!

You Might Also Like

  • Ania 3 sierpnia 2015 at 15:41

    Do końca wieczora? Mój żołądek nienawidzi Cię po dziś dzień ;p wrażenia niezapomniane 😀

    • Dzendrus 3 sierpnia 2015 at 20:29

      Oj Kochanie! Ja bym to z chęcią powtórzył!