Zakupy w Primark London

29 kwietnia 2015

SONY DSC

Grzechem by było polecieć do Londynu i nie odbyć zakupów w Primark. Niestety, miałem na nie bardzo mało czasu, ponieważ niecałe 30 minut. Do przejścia aż 4 piętra i tak dużo ciuchów. Okulary, koszulki, bluzy, kurtki, bielizna! Ło matko! Aż głowa może rozboleć.

Zacznijmy od tego, że chwilę wcześniej wraz z Anią byłem na kawie i wzięliśmy ją na wynos. W związku z tym, że ciężko jest robić zakupy z kubkiem po kawie wyruszyłem na poszukiwanie śmietnika. Natrafiłem na przemiłego ochroniarza, który wziął ode mnie kubek i sam go wyrzucił. No i się zaczęło. Znalazłem bluzę z tzw. kominem i plecak skórzany. Obie rzeczy kupiłem. Do tego świeczka zapachowa i zamknąłem się w 20 funtach! Mam trochę złe wspomnienia z tego rodzajem bluz, ponieważ ostatnia skurczyła mi się w praniu i był duży problem z reklamacją w Bershka, natomiast plecak i tak będę musiał kupić kolejny, ponieważ ten nie nadaje się na lato – czarna skóra i słońce? Eeee….

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Wypowiedz się!

You Might Also Like